piątek, 19 lutego 2016

Openbox kosmetyczny

Cześć ! :) Dzisiaj przychodzę do was z openboxem. Znów skusiłam się na kilka drobiazgów z drogerii internetowej. Dość długo zbierałam się do tego zamówienia, ale ostatecznie się przekonałam. Niektóre rzeczy są dla mnie nowościami, które chętnie przetestuję,a kilka miałam już wcześniej i dobrze się spisują. Zapraszam do czytania :)




Na początek do mojej kolekcji dołączyła paleta Makeup Revolution Romantic Smoked. Ma piękne kolory, od beżów przez brązy po cudowne szarości i fiolety. Pierwsze 6 to satyny, kolejne 6 to maty, które mają słabszą pigmentację, ale to chyba nic nadzwyczajnego. Mam już paletę Essential Shimmers, w której królują naturalne kolorki, dlatego zdecydowałam się na nieco odważniejsze tonacje. Jedynym minusem, który mogę wskazać jest brak lusterka, który na pewno usprawniłby nasz makijaż.
Cena 18.04 zł 
 

Drugim produktem, który wpadł mi w oczy na stronie internetowej, jest lakier do ust firmy NYC w kolorze Lincoln Square Loves Affairs. To ładny, połyskujący jasny róż, ale jeśli chcę go nałożyć na usta muszę zaaplikować go ok. 4 razy.

Cena 3.72 zł

 Tutaj są moje 3 wyczekiwane przeze mnie cuda :)
Cienie Makeup Revolution Mono w kolorach I Want You, Sold Out i Promised Land. Mają obłędne odcienie, a pigmentacja jest naprawdę boska. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia, choć sądziłam, że są nieco większe. Za taką cenę nic tylko brać :)

Cena 4.63 zł/szt


Kardashian Beauty to suchy olejek z czarnuszki. Przede wszystkim pięknie pachnie i dobrze nawilża włosy; są odżywione i wygładzone. To już moja druga buteleczka i podejrzewam, że na niej się nie skończy ;)
Cena 5.31 zł

  
Szminka od MUR to zdecydowanie faworyt tych zakupów. Jest bardzo kremowa, poza tym ma dobre krycie i ładny kolor. Wybrałam tę o nazwie Amazing The One. Kosztuje grosze; liczę na to, że się polubimy :)

Cena 4.65 zł


Tutaj mam mały bonus : matowa pomadka w płynie W7 Mega Matte Lips w kolorze Sinful. Ślicznie matowi usta, nadając im subtelności. Myślę, że ładnie będzie wyglądał na opalonej cerze.

Cena 7.59 zł

Jak widać ceny są wyjątkowo atrakcyjne, więc warto z nich skorzystać. Mam nadzieję, że post jest interesujący. Piszcie w komentarzach swoje doświadczenia na temat wymienionych produktów :)

1 komentarz:

  1. Chyba zainwestuję w ten olejek do włosów, wydaję się ciekawy ;)

    Może obs za obs? Zacznij i daj mi znać ;)

    http://myhappysunmoontruth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń